Google IO Extended Poznań

Tym razem nie tylko brałem udział ale również pomagałem przy organizacji Google IO Extended. Choć wpis jest nieco spóźniony, bo  impreza byłą w maju, w dniu pisania wpisu mamy już lipiec a zanim go skończę pewnie będzie sierpień… Niestety z uwagi na studia i pracę nie miałem czasu zrobić go wcześniej.

Jak zwykle zacznę od początku. Google IO Extended jest imprezą organizowaną przez GDG na całym świecie. Jest to impreza towarzysząca Google IO. Jak wiecie (lub nie) jest to największa konferencja organizowana przez firmę. Takie „Google Expo”. Co nam daje? Pozwala poznać najnowsze (często jeszcze nie wydane) technologie google. Towarzyszą jej publikacje nowych API (np games api), nowych funkcjonalności (np auto awesome w google +), prezentacja najnowszych urządzeń (w tym google glasses, chromebook, …). Nie wspominając, że możecie zobaczyć biuro google, poznać zajebistych ludzi i uścisnąć dłoń śmietance IT. O poznaniu nowych ludzi nie wspomnę 😉

Jak widać jest tego dosyć sporo. W końcu jak napisałem jest to „największa impreza tego typu”. Ale jak zwykle gdzieś jest haczyk. Koszt wstępu to równo 900$. Do tego dochodzą koszty transportu, noclegu… Pewnie nie jeden pokusi się o pamiątki ze sklepu Googla. Na miejscu można kupić fajne unikalne pamiątki – firmowe czapki, bluzki, sprzęt… Za to jedzenie jest za darmo 😉

Ale nie martwcie się (za bardzo). Właśnie tutaj z pomocą przychodzi Google IO Extended, czyli lokalne transmisje z imprezy. Ludzie na całym świecie spotykają się na uczelniach, w pubach… gdziekolwiek. Wspólnie organizują transmisję. Transmisję lub transmisje z różnych bloków tematycznych jak u nas. Często towarzyszą im warsztaty, lokalne prezentacje, wymiana doświadczeń. Warto zaznaczyć, że dzięki hojności Google mamy zestaw gadżetów, jedzenie i kto wie co jeszcze. Za darmo. Tak więc mamy nasze lokalne Google IO!!!

Warto opisać jak to było u nas. Udało nam się zorganizować transmisję z pierwszego i drugiego dnia imprezy. Całość była organizowana przez GDG Poznań i AKAI. Patrząc na drugiego organizatora łatwo się domyślić, że impreza była na Politechnice 😉 Do dyspozycji mieliśmy dwie sale, korytarz i dwie noce pełne transmisji, pizzy, paluszków, gadżetów i czego dusza zapragnie. Mieliśmy też gry i zabawy z nagrodami. Tak to był fajny punkt programu w którym można było pobiegać z muszką na łyżce, porzucać piłeczką i wygrać naklejkę lub koszulkę. Choć ja nie jestem obiektywny w tej sprawie 😉

Ale to nie to tworzy klimat imprezy. Klimat tworzą przede wszystkim ludzie!!! To od nich zależy networking i to jak wykorzystana zostanie zdobyta wiedza. W końcu nie można zapomnieć, że IO to nie tylko zabawa 😉 Ja muszę przyznać, że nasi uczestnicy spisali się naprawdę nieźle. Niektórzy nawet zabawili się w hackerów i napisali małą aplikację. Choć już nie mogę znaleźć jej na Google Play… Nazywała się meet.me i służyła do wymiany kontaktami. Możecie zobaczyć jak uczestnicy korzystali z niej podczas imprezy 😉


Tak więc jak widać było całkiem nieźle. Niech Ci którzy byli cieszą się z zajebiście zarwanej nocki a Ci których nie było planują wizytę w przyszłym roku 😉

Na koniec jeszcze kilka motywatorów:

 

Więcej poczytać można na stronie eventu:

Event Google+